Blog Leszczynowa

Przechowywanie danych

Zakamarki dysku - przeszukiwanie zasobów komputera

Zakamarki dysku - przeszukiwanie zasobów komputera Przeszukiwanie internetu to już nie problem, prawdziwym wyzwaniem jest dysk własnego komputer. Zwykło się mówić, że znalezienie czegoś w internecie to szukanie igły w stogu siana. Powiedzenie to pasuje także, gdy szuka się czegoś na dysku własnego komputera. Dyski komputerów są coraz większe i przechowują coraz więcej danych. W związku z tym coraz trudniej znaleźć na nich potrzebny plik.

Dorota Szumilas

Szybkie wyszukiwanie informacji na dyskach stało się tak samo ważne, jak wyszukiwanie informacji w internecie.

Narzędzia dostępne w Windows nie zawsze wystarczają, by szybko odnaleźć to, co jest potrzebne, dlatego tworzeniem programów zwanych "desktop search", ułatwiających przeszukiwanie dysków, zajęli się producenci wyszukiwarek internetowych. Takie firmy jak Google, Yahoo! czy Microsoft stworzyły aplikacje, które pozwalają nie tylko na przeszukiwanie internetu, ale także dysku własnego komputera.

Układanie fiszek

Zanim wyszukiwanie za pomocą "desktop search" będzie możliwe, program musi zindeksować pliki, czyli utworzyć swego rodzaju bazę danych o nich. To tak, jak zapisywanie fiszek na dany temat i układanie ich w bibliotecznych szufladkach lub też indeks, który czasem pojawia się na końcu książki, a w którym są odnośniki do ważnych zagadnień (słów). W zależności od publikacji indeks może mieć jedną lub kilka stron.

Proces indeksowania rozpoczyna się zaraz po pierwszym uruchomieniu programu i może być bardzo długi, wszystko zależy od rozmiaru dysku i liczby plików. Program zazwyczaj indeksuje według domyślnych ustawień, dlatego warto zatrzymać proces i sprawdzić w opcjach, które pliki (lub jaką część dysku) trzeba zindeksować, a które można pominąć.

Indeksowanie jest uaktualniane po każdym dodaniu pliku lub jego zmianie, lub też o określonym czasie. Może odbywać się, gdy komputer jest bezczynny lub w czasie jego normalnej pracy, tyle tylko, że wtedy indeksowanie będzie przebiegało wolniej, a i sam komputer będzie wolniej pracował. Indeks przechowywany jest zazwyczaj w folderze z profilem użytkownika.

Po co "desktop search"?

Gdy ktoś stwierdzi, że potrzebną informację szybciej znajdzie w internecie niż na dysku własnego komputera - choć jest przekonany, że te informacje są gdzieś na dysku - powinien pomyśleć o programie do przeszukiwania dysku.

Niektórych informacji nie znajdzie się w internecie - prywatne lub firmowe dokumenty, prezentacje, pliki graficzne. Jeśli szukanie ich za pomocą narzędzi dostępnych w systemie jest zbyt frustrujące, to również czas pomyśleć, by ułatwić sobie pracę.

Zaletą programów "desktop search" jest szybkie wyszukiwanie plików - wyszukują już w trakcie wpisywania słowa. Potrafią przeszukiwać pliki według typów, nazw, dat itd. Oferują podgląd wyszukanych plików, a po kliknięciu pliku prawym klawiszem myszy jest dostępne menu skrótów. Programy są łatwe w obsłudze, mają przyjazny interfejs. Niektóre też dodają pasek narzędzi w przeglądarkach i programach pocztowych bądź w Eksploratorze Windows, nie ma więc potrzeby, by uruchamiać całą aplikację.

Najpopularniejsze programy do przeszukiwania dysków to: Google Desktop, Yahoo! Desktop Search, MSN Search Toolbar z Windows Desktop, Copernic Desktop i Blinkx. (Programy te są przeznaczone dla użytkowników systemu Windows. Właściciele komputerów Apple powinni się przyjrzeć programowi Spotlight; natomiast zwolennicy wolnego oprogramowania - programowi Beagle.)

Google Desktop

Zakamarki dysku - przeszukiwanie zasobów komputera Google Desktop to dosyć rozbudowana aplikacja. W jednym programie jest dostęp do niemal wszystkiego, co oferuje Google: wiadomości, komunikatora Google Talk, poczty Gmail, wyszukiwarki internetowej i oczywiście do "desktop search". Za pomocą Google Desktop można spersonalizować stronę startową.

Wraz z Google Desktop są instalowane gadżety (Google Gadgets). Są to małe aplikacje, które mają ułatwiać lub uprzyjemniać życie. Można je odinstalować lub też pobrać nowe.

Wyniki wyszukiwania plików na dysku ogląda się w przeglądarce internetowej. Wyszukiwanie nie różni się od wyszukiwania w internecie. W przeglądarce zostanie otworzona strona Google Desktop wyglądem przypominająca stronę wyszukiwarki internetowej. Jak widać na rysunku, można też od razu z owej wyszukiwarki skorzystać.

Aby wprowadzić własne ustawienia programu, należy kliknąć łącze Desktop - preferencje. Zostanie otwarta strona z opcjami. W opcjach Indeksowanie lokalne można zaznaczyć jakiego typu pliki mają być indeksowane, a także dodatkowe dyski i foldery sieciowe do indeksowania, zaszyfrować indeks, wyłączyć indeksowanie czy też kasować usunięte pliki z wyników wyszukiwania.

Pod łączem Funkcje konta Google kryje się istotna opcja Wyszukuj na wielu komputerach. Pozwala ona na korzystanie z indeksu na odległość, czyli np. domowy komputer można przeszukiwać z pracy lub odwrotnie. Problem w tym, że zawartość indeksu jest kopiowana na serwer Google. Opcja ta jest domyślnie wyłączona, wszak informacje o dokumentach firmy nie powinny być przechowywane na obcych serwerach.

Program współpracuje z programami: Microsoft Outlook 2000, Outlook Express 5, Mozilla Thunderbird 1.0, Mozilla Mail 1.4, Netscape Mail 7.1 (lub z wyższymi wersjami wymienionych programów). Indeksuje historię przeglądanych stron w IE i Mozilli Firefox. Google Desktop przeszukuje dyski zewnętrzne i sieciowe. Można rozszerzyć wyszukiwanie plików i zainstalować wtyczki (http://desktop.google.com/plug...).

Google Desktop udostępnia wyszukiwanie zaawansowane. Po kliknięciu łącza Wyszukiwanie zaawansowane zostanie otwarta strona, na której można zadecydować, jakiego typu pliki mają być szukane, jakie mają zawierać słowa, a jakie pomijać. Program przeszukuje pierwsze 10 tysięcy słów w dokumencie.

Można przeszukiwać czaty z programów: AOL 7 i AOL Instant Messenger 5 (i wyższe wersje) oraz MSN Messenger.

Informacje
http://desktop.google.com/pl/
System: Windows XP/2000
Wielkość pliku: 2 MB
2 maja 2007
Skomentuj
ten artykuł

Brak komentarzy

Kod obrazkowy
(Kliknij, aby zmienić)
 

Autor

Dorota Szumilas

Artykuły tego autora:

Pozostałe publikacje

Co można zrobić z 1TB danych?

Co można zrobić z 1TB danych?

Na przykład upakować je na jednym dysku twardym. W tym tygodniu przetestowaliśmy zewnętrzny dysk Western Digital My Book Home Edition 1TB, wyposażony w interfejsy USB 2.0, FireWire i eSATA.

Newsletter

Jesli chcesz być na bieżąco z tym co się dzieje na stronie magazynu INTERNET Maker zapisz się do naszego newslettera.