Grupa
MagazynyInternetowe.pl
Terminem spam określa się niechciane i niezamawiane maile. Nadawcy takich e-maili reklamują i zachęcają do kupienia produktów, skorzystania z usług lub chcą po prostu wykorzystać naiwność adresatów. Jeśli więcej czasu zajmuje usuwanie e-maili, niż ich czytanie, to czas się zastanowić, co zrobić, aby przechytrzyć spamerów.
Dorota Szumilas
Spam jest wysyłany na oślep. Bywa niedorzeczny i aż czasami wierzyć się nie chce, że ktoś zadał sobie trud, by coś takiego wysłać. Wszak nie każdy program pocztowy wyświetla bez problemu np. znaki koreańskie. Zazwyczaj nadawcy posługują się fałszywymi adresami lub maskują swoje adresy, a wiadomości wysyłają do tysięcy osób naraz. I to każdego dnia.
Spam dotyczy różnych dziedzin życia. Najpopularniejsze to zdrowie, finanse, seks, oprogramowanie i naiwność ludzka, że szybko można się wzbogacić jedynie odpowiadając na dany e-mail.
Ponieważ ludzie korzystają z usług spamerów. Gdyby spamerom nie opłacało się rozsyłać swoich śmieci, czy zajmowaliby się tym procederem? Wystarczy spojrzeć na przypadek Jeremy'ego Jaynesa z Północnej Karoliny (znanego też jako Gaven Stubberfield). Oszacowano, że Jaynes mógł zarabiać nawet 750 tys. dolarów miesięcznie na spamie i sprzedawanych tą drogą produktach.
Za rozsyłanie spamu został skazany przez sąd stanu Wirginia na 9 lat więzienia. Jaynes korzystał z serwerów ulokowanych właśnie w stanie Wirginia, a prawo tego stanu zabrania masowego wysyłania e-maili reklamowych i ukrywania adresów nadawcy, tak by odbiorca nie mógł zareagować i zażądać, aby takie przesyłki nie były mu więcej dostarczane.
Jak widać, sami internauci są poniekąd winni, bo nie potrafią solidarnie odwrócić się od spamerów. Kupią coś raz i już się od spamera nie uwolnią. Należy liczyć się z tym, że spamu będzie coraz więcej.
Rys. 1. Spam.com - Oficjalna strona SPAM-u. Tego od mielonki. Na stronie fanklub, muzeum i inne atrakcje, i... reklama musicalu Monty Pythona "SPAMALOT"
Od mielonki. SPAM to konserwa firmy Hormel Foods. Jest to nazwa zastrzeżona. Firma jest świadoma nowego znaczenia słowa i prosiła jedynie, by o e-mailowych śmieciach nie pisać dużymi literami.
Bezpośrednio jednak słowo spam zostało wzięte prawdopodobnie ze skeczu Monty Pythona z 1970 r. (25 odcinek programu), zatytułowanego "The Spam Sketch", gdzie w menu pewnej restauracji są tylko dania ze SPAMem - nieszczęsną mielonką. Cały skecz do przeczytania np. na stronie http://orangecow.org/pythonet/....
Oprócz terminu "spam", niechciane przesyłki są określane jako UBE - Unsolicited Bulk Email, czyli niepożądany e-mail wysyłany masowo, lub UCE - Unsolicited Commerial Email - niepożądany e-mail reklamowy.
Jednak nie wszystkie e-maile reklamowe można nazwać spamem. Należy pamiętać, że e-maile reklamowe to często część umowy między operatorami usług internetowych a użytkownikami darmowych kont.
Najlepiej usunąć taką przesyłkę bez czytania. Jeśli e-mail jest pisany w HTML-u, zapewne ma obrazki, które nie są umieszczane bezpośrednio w liście, ale są pobierane z serwera spamera, więc tym bardziej taki e-mail należy od razu usunąć. Po tych obrazkach, które ładują się do komputera, można poznać do kogo przesyłka spamera dotarła. Warto ustawić program pocztowy, by zawsze wyświetlał wiadomości w trybie tekstowym.
Niech nikogo nie skusi temat spamowego e-maila. Często będzie tam napisane, że to okazja, że to ważne, że to nie spam, że to odpowiedź na złożone zamówienie itp. Jeśli jednak ktoś się skusi i otworzy, niech nie klika na podane w e-mailu odnośniki! Mogą one prowadzić wszędzie: do stron phishingowych, do wirusów, do koni trojańskich...
Nie należy się też wypisywać z listy mailingowej lub subskrypcji newslettera, którego się nie zamawiało. W takich mailach często jest informacja, że "może twój adres znalazł się tu przez przypadek i jeśli klikniesz na podane łącze, to zostaniesz wypisany z listy". To prawdopodobnie pułapka. Zostanie potwierdzone tylko istnienie konta, co oznacza jeszcze więcej spamu. Szanujące się serwisy, listy mailingowe, newslettery najpierw poproszą o potwierdzenie, że naprawdę były zamówione z danego adresu e-mail.
Powiązane publikacje
Brak komentarzy
Artykuły tego autora:
Klient zaakceptował wygląd strony, programiści opracowali wszystkie skrypty, usability stoi na najwyższym poziomie... A jak jest z bezpieczeństwem witryny?
Polecamy:
Na skróty:
Magazyny Internetowe| Co za ile| Programy| Praca| Magazyn Internet| Internet Maker| Web Toster| ForumNasze serwisy: